Reklama

4 nowych diakonów w Kościele legnickim

2018-04-28 21:25

Ks. Waldemar Wesołowski

- Jesteście posłani, by głosić Ewangelię w porę i nie w porę. Bądźcie radością Kościoła i waszych bliskich – powiedział biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski podczas liturgii święceń diakonatu.

Ks. Waldemar Wesołowski

W sobotę w Katedrze biskup Zbigniew Kiernikowski udzielił święceń diakonatu 4 alumnom V roku WSD. W uroczystości wzięli udział klerycy, przełożeni i wykładowcy seminarium, rodzice i krewni kandydatów do święceń oraz księża proboszczowie z rodzinnych parafii alumnów. Nie zabrakło też sióstr zakonnych oraz przedstawicieli parafii, z których pochodzą nowi diakoni.

Zobacz zdjęcia: Nowi diakoni w Kościele legnickim

- Diakonat to ważny krok ku kapłaństwu – powiedział rektor WSD ks. Piotr Kot. – Diakon, na mocy sakramentu święceń, ma uobecniać w kościele miłość Jezus Chrystusa. Ma otwierać ludzi na spotkanie z tą miłością - dodał ks. Rektor.

Do tego dnia klerycy przygotowywali się przez 5 lat formacji i studiów teologicznych i filozoficznych. Bezpośrednim przygotowaniem były tygodniowe rekolekcje, które prowadził o. Józef Szańca, franciszkanin z Legnicy. – Zwracałem szczególna uwagę na takie tematy, jak miłość, posłuszeństwo, całkowite oddanie się Chrystusowi i Kościołowi. Wpatrywaliśmy się w postaci świętych, szczególnie Matki Bożej. Było wiele modlitwy, adoracji i wsłuchiwania się w Słowo Boże. W rozmowach poruszaliśmy także tematy konkretnych zadań, jakie będą stały przed diakonami. Jestem przekonany, że alumni są dobrze przygotowani do podjęcia zadań, jakie ich czekają – powiedział o. Józef.

W homilii mszalnej bp Zbigniew Kiernikowski podkreślił, że podstawowym wymiarem posługi diakona jest służba. – Chodzi o to, by spełniało się w ludziach działanie Boga, chodzi o wprowadzanie ludzi w tajemnicę Jezusa Chrystusa – mówił Kaznodzieja. Ksiądz Biskup zaznaczył, że posługa Słowa będzie jednym z najważniejszych wymiarów tej posługi. – Waszym zadaniem będzie świadczyć o tym, co mówili prorocy i co spełniło się w Jezusie Chrystusie – powiedział bp Zbigniew.

Przykładem takiej posługi jest diakon Filip, którego historię odczytano w Liturgii Słowa. On wyjaśnił urzędnikowi królewskiemu, który był eunuchem, znaczenie fragmentu proroka Izajasza. Jego posługa doprowadziła do przyjęcia Chrystusa, jako Zbawiciela i do chrztu urzędnika. – Ten człowiek dzięki przyjętej wierze zaczął widzieć wszystko inaczej, został ochrzczony. Jego życie nabrało innego sensu. Jechał dalej z radością. Również wy macie nieść ludziom podążającym równymi drogami nowy sens życia. Tajemnica Jezusa Chrystusa jest prawdą, która wypełnia pustkę w życiu człowieka, daje radość – mówił Biskup legnicki.

Bp Kiernikowski zaznaczył też, że ludzie współcześni potrzebują wdrożenia w tajemnicę Chrystusa tak, by sakrament chrztu, który przyjęli został uaktywniony. – Kościół będzie was posyłał w różne miejsca. Macie głosić Jego słowo w porę i nie w porę. Musicie liczyć się z różnymi reakcjami ludzi. Jednak pamiętajcie, że prowadzić was będzie Duch Święty. W posłuszeństwie głoście zatem to, do czego wzywa was Duch Święty. Bądźcie radością Kościoła i waszych bliskich – zakończył Biskup legnicki.

Po zakończonej uroczystości był czas na życzenia i wspólne świętowanie w budynku seminaryjnym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Chiny kończą z polityką ograniczania urodzeń

2018-05-22 10:12

Po kilku dekadach ograniczania przez władze liczby dzieci w rodzinie, Chiny zmagają się z bardzo trudną sytuacją demograficzną. Jak pokazują statystyki, w 2030 roku aż 25 proc. populacji Chin będzie miała co najmniej 60 lat. W roku 2010 było to zaledwie 13,3 proc.

Pixabay.com

Tania siła robocza, z którą przez lata kojarzone były Chiny, może stać się historią. Jak informują media, władze w Pekinie planują całkowite zniesienia ograniczeń związanych z liczbą posiadanych dzieci w rodzinie, ponieważ w kraju spada liczba osób, które mógłby pracować – co może oznaczać poważne zagrożenie dla gospodarki Chin.

Badania pokazują, że w 2030 roku aż jedna czwarta populacji Chin będzie miała co najmniej 60 lat. W roku 2010 było to zaledwie 13,3 proc. – zmiana struktury społeczeństwa pod względem wieku może nie tylko spowodować spowolnienie gospodarcze, ale przede wszystkim zwiększyć wydatki państwa – m.in. w zakresie opieki zdrowotnej.

Odpowiedzią na problem starzenia się społeczeństwa, ma być zakończenie prowadzonej od 1979 roku tzw. polityki jednego dziecka. Zgodnie z obowiązującym chińskie rodziny prawem, każda para mogła mieć tylko jednego potomka – jeśli rodzina mieszkała na wsi i jako pierwsza urodziła się dziewczynka, mieli prawo do posiadania jeszcze jednego dziecka. W efekcie rodzice często w ogóle nie zgłaszali narodzin dziecka (szczególnie jeśli była to dziewczynka), aby móc "zarejestrować" kolejne dziecko i licząc na pojawienie się męskiego potomka. Dzieci, które nie zostały zarejestrowane, nie mają prawa do edukacji czy opieki zdrowotnej.Polityk jednak dziecka wiązała się też z przymusowymi aborcjami, karami nakładanymi na rodziny czy nawet prześladowaniami rodzin, które decydowały się na posiadanie "dodatkowych" dzieci.

Prawo "jednego dziecka" zostało złagodzone z końcem 2015 roku, kiedy władze zezwoli na posiadanie dwójki dzieci. Prawdopodobnie, pod koniec tego tego roku, ograniczenie to zniknie zupełnie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Pomyślny finał sprawy Mateusza z Przemyśla

2018-05-23 12:52

Michał Bruszewski

Pytanie na śniadanie/tvp

Historia Mateusza, który obiecał śmiertelnie chorej mamie, że zajmie się dziećmi, odbiła się szerokim echem w ogólnopolskich mediach. Dziś sprawa, dzięki pomocy prawników Ordo Iuris, znalazła swój pomyślny finał w Sądzie Rejonowym w Przemyślu.

Sąd ustanowił 22-letniego Mateusza z Przemyśla opiekunem zastępczym dla piątki jego rodzeństwa. W sprawę byli zaangażowani prawnicy Ordo Iuris.

Mateusz, po śmierci matki zrezygnował z dalszej edukacji i złożył wniosek o ustanowienie go pieczą zastępczą dla rodzeństwa. W końcu lutego 2017 r. sąd, na czas trwania postępowania, ustanowił go opiekunem małoletnich i zobowiązał do współpracy z asystentem rodziny, który na bieżąco składał sprawozdania z wykonywania opieki przez 21-latka. W toku postępowania w sprawę włączyli się prawnicy Ordo Iuris, reprezentując Mateusza Słysza przed sądem. Na ich wniosek sąd przeprowadził postępowanie dowodowe z zeznań świadków, opinii pracowników opieki społecznej i opiniodawczego zespołu Sądowych Specjalistów.

Półtora roku od rozpoczęcia postępowania, 23 maja 2018 r., sąd wydał postanowienie, w którym ustanowił Mateusza pieczą zastępczą dla rodzeństwa. Pozbawił też władzy rodzicielskiej ojców dzieci, którzy wcześniej porzucili rodzinę.

„Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało, że mimo młodego wieku i licznych trudności związanych z wychowywaniem piątki dzieci, Pan Mateusz, przy skutecznej pomocy asystenta rodziny i pracowników opieki społecznej, daje rękojmię do właściwego wykonywania opieki i władzy rodzicielskiej nad swoim rodzeństwem. Z pełnym uznaniem odnosimy się do decyzji sądu, gdyż ostatecznie reguluje status prawny małoletnich z uwzględnieniem silnej więzi emocjonalnej pomiędzy nimi a Panem Mateuszem” – komentuje orzeczenie mec. Maciej Kryczka.

Orzeczenie jest nieprawomocne.

Mateusza z Przemyśla reprezentowali mec. Piotr Sura, mec. Łukasz Roga, mec. Jerzy Kwaśniewski, mec. Maciej Kryczka z Instytutu Ordo Iuris.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem