Reklama

Konkurs Połączyła ich Polska

Czas kobiet

2018-11-07 08:52

Katarzyna Krawcewicz
Edycja zielonogórsko-gorzowska 45/2018, str. VI

Maciej Krawcewicz
Marta Dziadosz i Anna Kobylińska zapraszają na I Diecezjalne Spotkanie Kobiet

Nasza diecezja ma już pielgrzymkę mężczyzn. Teraz przyszedł czas na coś dla pań. I Diecezjalne Spotkanie Kobiet odbędzie się już 24 listopada, a na jego patronkę została wybrana Matka Boża Gospodyni Babimojska

Do tego tematu zabierałyśmy się od dłuższego czasu. Wreszcie motywacja przyszła z dwóch stron. Po pierwsze – w diecezji już były wydarzenia przygotowywane konkretnie dla mężczyzn, a po drugie – teraz jest w naszej diecezji taki czas, kiedy odkrywamy różne zapomniane miejsca łaski, dawne miejsca kultu i stąd nasz wybór, żeby spotkać się u Gospodyni Babimojskiej – wyjaśnia Anna Kobylińska. – W tamtejszej parafii jest spora grupa fantastycznych kobiet skupionych w kołach gospodyń, które włączają się do współpracy. Tak więc miejsce wydaje się nam idealne.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 45/2018 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

Tagi:
kobieta

Wystawa „Kobiety Wiary” – religia w sztuce współczesnej

2018-10-06 12:22

dg / Cieszyn (KAI)

Wystawa „Kobiety Wiary” zostanie dziś otwarta w cieszyńskiej Galerii 12 przy Rynek 12. Trzy polskie artystki – Ada Karczmarczyk, Aleksandra Tubielewicz i Karolina Kardas – zaprezentują prace, w których opowiadają o swoim przeżywaniu wiary. Wystawa odbywa się w ramach III Dni Kultury Chrześcijańskiej i potrwa do 6 listopada.

Arch.

– Łączy nas poszukiwanie dla treści duchowych i religijnych nowych form, bliskich kobiecemu przeżywaniu wiary i sztuki. Niewątpliwie traktujemy też naszą twórczość jako formę misji i nie boimy się mówić otwarcie o naszym sposobie patrzenia na rzeczywistość, nawet jeśli odbiega on od głównej perspektywy patrzenia na nią przez świat sztuki – mówi KAI Ada Karczmarczyk.

Aleksandra Tubielewicz zaznacza, że projekt „Kobiety Wiary” jest wspólnym pomysłem artystek, rodzajem manifestu. „Każda z nas podejmuje w swoich pracach, zresztą bardzo wprost, temat wiary i duchowości. Myślę, że tworzenie wspólnej wystawy dodaje nam odwagi, jest też naturalną formą dzielenia się̨ swoją wiarą. Wystawa dotyka każdego, kto zechce wejść w jej pole, nie narzuca, a zachęca refleksji” – wyjaśnia Tubielewicz.

Karolina Kardas wskazuje, że wiara i duchowość są czymś nowym w sztuce współczesnej: „Taki temat nie był prezentowany w kontekście sztuki kobiecej. To zawężenie pokazuje, w jaki sposób temat wiary jest reprezentowany przez współczesną, kobiecą sztukę. Tematyka prac każdego artysty jest jego prywatną wypowiedzią. Może funkcjonować jako motyw, manifest. W tym przypadku nie jest to manifest o nowym stylu w sztuce, ale manifest o tym, że istnieje/powstaje nowa sztuka chrześcijańska lub sztuka, która porusza temat wiary. Natomiast nie jest to sztuka sakralna, warto to rozróżnić”.

– Moje prace pokazywane na wystawie inspirują do „Jarania się Marią” czyli aktu uwielbienia Matki Bożej wyrażanego za pomocą bliskich mi form ekspresji. Elementy popowej estetyki, scena, efekty świetlne i pirotechniczne pracują tutaj na usługach sztuki religijnej i ewangelizacyjnej, tyle, że w tym wypadku zamiast oświetlać gwiazdy popu stawiając je w centrum kierują blask na to co święte – o tym, co przygotowała dla odwiedzających wystawę, opowiada Ada Karczmarczyk.

Aleksandra Tubielewicz w swoim głównym projekcie również w pewien sposób dotyka Maryi: „Projekt, który zrealizowałam we współpracy z Tymoteuszem Pieszką, nosi tytuł ‘Pieta’, jednak nie będzie to klasyczne przedstawienie, znane w sztuce sakralnej, ukazujące Maryję, na której ramiona złożono zdjęte z krzyża umęczone ciało Jezusa. Postanowiliśmy odwrócić tę sytuację, pokazując następstwo śmierci Jezusa – to Chrystus zmartwychwstały trzyma Marię na kolanach. Nowa ‘ikona’ wskazuje na konsekwencje zmartwychwstania: śmierć Chrystusa stała się źródłem życia, poręką zmartwychwstania dla wszystkich”. Oprócz

– Chcę, by świat fizyczny odsyłał do duchowego. Materia, w tym wypadku ciało, jest dla mnie punktem wyjścia. Interesuję się motywem ciała jako świątyni Ducha. Stąd tytuł „Architektura cielesności”. Dotykam też tematów takich jak człowieczeństwo i boskość Jezusa, mistycyzm, ekstazy mistyczne, działanie Ducha Świętego w ciele. Oprócz prac, które łączą motywy cielesne z duchowymi, tworzę także filmy i instalacje. Ważną dla mnie była wystawa "Zamek", składająca się z instalacji site-specific w siedmiu pomieszczeniach galerii. Siedem pomieszczeń odpowiadało siedmiu komnatom opisanych w duchowym dziele świętej Teresy z Avila „Zamek wewnętrzny” – opowiada o swojej twórczości Karolina Kardas.

***

Ada (Adu) Karczmarczyk – absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, laureatka wielu konkursów. Uczestniczyła w licznych krajowych i międzynarodowych wystawach. W 2010 r. odbyła rezydencję artystyczną w Nowym Jorku, a w 2016 we Florencji. Artystka multimedialna, performerka, blogerka, kompozytorka i pisarka.

Aleksandra Tubielewicz – absolwentka ASP w Warszawie, studentka Środowiskowych Studiów Doktoranckich na ASP w Krakowie. Współzałożycielka Stowarzyszenia Twórców Grafiki Artystycznej SSKIPNT, załozycielka wydawnictwa Dziennik Nowego. Jej prace pokazywane były w wielu galeriach w Polsce i za granicą.

Karolina Kardas – absolwentka ASP w Gdańsku, doktorantka ASP w Krakowie. Malarka, tworzy obiekty, krótkie formy wideo i instalacje site-specific. Laureatka konkursu Ale Sztuka! (2016). Od 2015 rezydentka gdańskiej Kolonii Artystów. Uczestniczyła w indywidualnych i zbiorowych wystawach w Polsce i zagranicą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Sekret kodu kulturowego rodzin wielodzietnych

2018-11-19 12:54

Antoni Szymański Senator RP

W kaszubskiej gminie Sierakowice odnotowuje się najwyższą dzietność w kraju. Typowy model rodziny to 2+4. Ten fenomen ma różne tłumaczenia. Czy Kaszubi dostali zawrotu głowy i muszą mieć dużo dzieci, bo również w sąsiednich gminach powiatu kartuskiego odnotowuje się najwyższe wskaźniki urodzeń? Co leży u podstaw tej wyjątkowej prokreacyjnej determinacji? Wójt gminy Tadeusz Kobiela tłumaczy to tradycją. Inny trop wyjaśnienia może prowadzić do uznania głębokiej religijności Kaszubów jak czynnika wzmacniającego postawy prorodzinne.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Niekonwencjonalne wyjaśnienie sierakowickiej prężności demograficznej przedstawił prof. Witold Toczyski w raporcie Rządowej Rady Ludnościowej „Sytuacja demograficzna Polski jako wyzwanie dla polityki społecznej i gospodarczej”. Analizując ten przypadek kaszubskiej gminy postawił tezę, że na przyszłość demograficzną kraju duży wpływ będzie wywierać kod kulturowy przedsiębiorczości społecznej młodzieży. Nieco trywializując to podejście można postawić pytanie, czy spółdzielnie uczniowskie mogą mieć wpływ na budowanie pomyślności i niezależności rodziny? Casus Sierakowice wskazuje, że podstawą pomyślności gospodarczej gminy jest ponadprzeciętny udział prywatnej przedsiębiorczości. Gmina jest zagłębiem rzemieślniczym Trójmiasta, gdyż występuje dominacja (87,96 proc.) firm osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą. W rodzinach przedsiębiorców silne jest przekonanie, że ich niezależność i pomyślność jest związana z ich aktywnością gospodarczą. Powstaje pewien wzór kulturowy, przekonanie o szczególnej wartości przedsiębiorczości dającej trwałe podstawy ekonomiczne rodziny. Mając własną działalność można być bardziej impregnowanym na układy i układziki, ceniąc sobie wartości życia rodzinnego. U podstaw prężności demograficznej stoi bowiem rodzina. Optymizm życia rodzinnego ściśle wiąże się ze stabilnością ekonomiczną, która daje gwarancje podołania zadaniu wychowania i wykształcenia dzieci, zaś szczególnie ceniąc przygotowanie dzieci do dobrego zawodu. Wiara, że wzór własnej zaradności potrafimy przekazać dzieciom stają się ważnym czynnikiem decyzji o posiadaniu dzieci.

Jednym z czynników hamująco wpływającym na pozytywny model rozwoju rodzin jest niewłaściwa pedagogika społeczna młodzieży, która kosztem solidaryzmu społecznego eksponuje model egoizmu, a nawet hedonizmu. Trudny do przecenienia jest wpływ szkoły na kształtowanie postaw przedsiębiorczych. Wiemy, że jednym ze źródeł sukcesu gospodarczego jest pomysłowość, odwaga i zdolność do podejmowania ryzyka poprzedzana jest praktykowaniem przedsiębiorczości społecznej w szkole. W polskiej edukacji występuje w szczątkowej postaci kształcenie dla przedsiębiorczości. Są to zajęcia o makro i mikroekonomii, bankowości, budżetowaniu i grach ekonomicznych. Zajęcia w większości mają charakter pasywny, takie trenowanie „na sucho”. Nauczyciele zajęcia traktują podręcznikowo, bez konfrontowania się realnym gospodarowaniem. Motyw pracy w tzw. realu dla dobra wspólnego i w kooperacji znajduje się na odległym miejscu piedestału wartości wychowawczych. Przeważa dyktat podstawy programowej i edukacji, która ma awansować do kolejnego szczebla kształcenia. Przedmioty, które nie są ważne na świadectwie maturalnym są z natury rzeczy przez wszystkich spychane na dalszy plan. Dlatego w szkołach wyginęły prawie całkowicie spółdzielnie uczniowskie – uniwersytety przedsiębiorczości. Zarówno spółdzielczość uczniowska, jak angażowanie się młodzieży do prac na rzecz społeczności lokalnej są w zapaści. Na margines zepchnięto praktykowanie przedsiębiorczości młodzieży. Przedsiębiorczość wiąże się z nastawieniem na nowe rozwiązania w relacjach społecznych. Nakierowana jest na budowanie umiejętności współpracy, wzmacnianie pasji i czerpanie znacznej satysfakcji z procesu realizacji swoich pomysłów.

Wiemy, że jednym ze źródeł sukcesu gospodarczego jest pomysłowość, odwaga i zdolność do podejmowania ryzyka. Obudzenie ducha przedsiębiorczości uzależnione jest od zbudowania swoistej kultury pracy nakierowanej na innowacyjne zmiany. To jest wielkie wyzwanie jak ożywić postawy przedsiębiorczości społecznej młodzieży, która jest jednym z istotnych czynników wzmacniania rodziny i społeczności lokalnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dla Ojczyzny

2018-11-20 09:14

Ewa i Tomasz Kamińscy

Ewa Kamińska
Rodzinne śpiewanie dla Niepodległej

W parafii pw. św. Antoniego Padewskiego w Lublinie 100-lecie odzyskania niepodległości było obchodzone bardzo uroczyście. W sobotę 10 listopada członkowie Żywego Różańca trwali na modlitwie za Ojczyznę przed Najświętszym Sakramentem ogarniając nią rządzących, rodziny, młodzież i dzieci. Wdzięczną pamięcią uczcili wszystkich, którzy zginęli, zwłaszcza w obronie Polski.

Główna Msza św. za Ojczyznę odbyła się w niedzielę pod przewodnictwem proboszcza ks. Marka Urbana. Przed jej rozpoczęciem został odśpiewany Hymn Polski. Homilię wygłosił ks. Michał Szuba, który m.in. przybliżył heroizm ppor. Stanisława Siwca oddającego swoje młode życie za Ojczyznę. Przypomniał, przez prezentację multimedialną, poruszające i zobowiązujące słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane 2 czerwca 1979 r. na Placu Zwycięstwa, dziś Placu Piłsudskiego.

Po południu wielu parafian i gości zgromadziło się w dolnym kościele na koncercie zatytułowanym „Rodzinne śpiewanie dla Niepodległej” z udziałem Chóru Inspirante pod dyrekcją Małgorzaty Świecy. Koncert rozpoczął się odśpiewaniem Hymnu Polski. Pieśni patriotyczne i legionowe, których rytm głośno wyznaczał bębnista Roman Zuń, przeplatane były wystąpieniami konferansjerów Małgorzaty Braun i Marka Grubki, którzy w sposób obrazowy przedstawili historię rozbiorów i próby odzyskania niepodległości przez Polskę. Ich słowom towarzyszyła prezentacja multimedialna przygotowana przez ucznia LO im. Unii Lubelskiej Pawła Grymuzę. Dramat rozrywania Ojczyzny przez zaborców został sugestywnie przedstawiony w mini-scenkach przez aktorów w historycznych strojach, wydzierających kolejne fragmenty papierowej Polski.

Dyrygentka Małgorzata Świeca zachęcała publiczność do wspólnego śpiewu, zwłaszcza że słowa piosenek były wyświetlane przez ks. Michała Szubę. Dużym aplauzem został przyjęty „Taniec dla Niepodległej” wykonany przez młodzież z niezwykłym wdziękiem. Bogaty montaż słowny i choreograficzny został przygotowany przez uczniów i uczennice klasy piątej i ósmej SP nr 44 pod kierunkiem s. Augustyny, Betanki.

Niezwykły wieczór, pełen refleksji i wspólnoty pokoleniowej, wprowadził widzów w radosny nastrój, dostarczył wiele wzruszeń i przypomniał, że nie można złamać narodu, mimo że terytorialnie on nie istnieje, dopóki jest w nim mocna i nieugięta wiara oraz jedność.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem