Reklama

Niepodległa w katoliku

2018-10-03 11:37

Agata Zawadzka

Agata Zawadzka
Uczniowie tańczyli poloneza na ulicach Gorzowa

W Katolickiej Szkole Podstawowej świętowanie 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości uczniowie świętowali już z początkiem października. Setną rocznicę uczcili w sposób nietypowy, bo tańcząc Poloneza na sto par na ulicach miasta.

Główną inicjatorką wydarzenia była pani dyrektor Ilona Maścianica. Przygotowania do pokazu odbywały się z kilkutygodniowym wyprzedzeniem pod okiem Iwony Dębczyńskiej – Wróbel, w ramach lekcji wychowania fizycznego. - Każdy na swój sposób włącza się w przeżywanie tego niezwykłego roku. Dlatego postanowiliśmy uczcić Niepodległość Polski na swój sposób, jakiego inni nie robią. W naszej szkole staramy się uczyć i wychowywać przez zabawę. Taniec poloneza jest dobrą okazją do tego, żeby nie tylko uczyć dzieci historii, ale przede wszystkim przekazywać wartości – mówił ks. Bartłomiej Rybacki. - Wraz z nami w tańcu wzięli udział uczniowie z zaprzyjaźnionej niemieckiej szkoły we Wrizen, którzy dzisiaj gościli u nas w ramach wymiany. Cieszymy się, że element polskiej kultury mogliśmy przekazać nie tylko uczniom, ale też sąsiadom zza drugiej strony Odry – zauważył duszpasterz. Nie jest to jedyna akcja przeprowadzona przez młodzież. Uczniowie przygotowali również flagi państwowe, które wręczali mieszkańcom osiedla Górczyn.

Tagi:
taniec jubileusz Niepodległość gorzów polonez

Reklama

Diakonia tańca

2018-09-25 11:55

Paweł Wojtala, lider Diakonii Tańca
Edycja sosnowiecka 39/2018, str. VIII

Archiwum Diakoni Tańca
Diakonia Tańca na festynie parafialnym w Czeladzi

O tym, że taniec sprzyja integracji i dobrej zabawie przekonał się śp. ks. Piotr Pisarczyk (1983-2017), oddany duszpasterz młodzieży. Na festiwalach muzycznych Przystanek Jezus oraz podczas Ogólnopolskich Spotkań Młodych Lednica 2000 uczył się układów tanecznych, które przekazywał później diecezjanom, prowadząc tańce na pielgrzymkach i rekolekcjach oazowych.

Zainteresował się szczególnie tym, że taniec może stać się jedną z form modlitwy, o czym już w 1975 r. pisała Kongregacja ds. Sakramentów i Kultu Bożego w dokumencie „Taniec w Liturgii”: „Taniec może przerodzić się w modlitwę, która wyraża się przez ruch, angażujący całą istotę człowieka: duszę i ciało. Ogólnie rzecz biorąc, kiedy duch wznosi się do Boga w modlitwie, zaangażowane zostaje również ciało. Można mówić o modlitwie ciała. Może ona za pomocą ruchu wyrażać prośbę czy uwielbienie”. Kościół w psalmach często modli się słowami: „Niech tańcem chwalą Jego imię” (Ps 149, 3), „Chwalcie Go bębnem i tańcem” (Ps 150, 4). Św. Paweł naucza: „Bóg przecież wykupił was za wielką cenę. Oddajcie więc Bogu chwałę w waszym ciele!” (1 Kor 6, 20). Ks. Piotr zgłębiał temat modlitwy przez taniec, jeżdżąc na różne warsztaty i rekolekcje. Taniec był dla niego również pomocą w ewangelizacji. Postanowił powołać dodatkową diakonię w Ruchu Światło-Życie, otwartą dla wszystkich. Na 19 października 2015 r. ogłosił pierwsze spotkanie Diakonii Tańca w Sosnowcu, na które przyszło kilka osób. Wspólnota zaczęła spotykać się dwa razy w miesiącu, a na spotkaniach oprócz modlitwy i technicznej nauki tańców modlono się przez taniec.

W listopadzie 2016 r. byłem z ks. Piotrem na rekolekcjach tańca izraelskiego w Strzelcach Opolskich. Doszliśmy wtedy do wniosku, że taki rodzaj tańców bardzo sprzyja modlitwie, bo ma bogate znaczenie w gestach i słowach, pochodzących często z Pisma Świętego. Skupiamy się w nich na Bogu, rozważamy treść tańca i wyrażamy swoje emocje. Zawierzamy Bogu swoje troski, dziękujemy i oddajemy Mu chwałę oraz przepraszamy Go i stajemy przed Nim w prawdzie, w gestach pokory i uniżenia. W ten sposób umysł, dusza i ciało integrują się ze sobą. Taniec pomaga również zaakceptować swoje ciało.

Od jesieni 2016 r. opiekunem duchowym Diakonii Tańca został ks. Daniel Bunia. Spotkania odbywają się teraz w każdą środę o godz. 19:00 w dolnym kościele sanktuarium Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Będzinie-Syberce. Nowych osób przybywa w każdym wieku i z różnych miejscowości. Podczas spotkań modlimy się i tańczymy. Tańce na naszych spotkaniach to przede wszystkim tańce religijne, np. do muzyki izraelskiej, polskich i zagranicznych utworów religijnych. Czasem tańczymy też tańce integracyjne. Dbamy również o relacje między sobą, gromadząc się po tańcach z naszym duszpasterzem na poczęstunek z herbatą. Jesteśmy zapraszani na prowadzenie tańców podczas wydarzeń diecezjalnych, festynów parafialnych i organizowanie warsztatów modlitwy przez taniec w szkołach i na rekolekcjach. Kontaktowy adres e-mail: diakonia.tanca@gmail.com

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Uroczystości odpustowe ku czci św. Józefa

2019-03-19 23:01

Kamil Krasowski

Obraz św. Józefa z sanktuarium w Kaliszu przybył dzisiaj do parafii św. Józefa w Zielonej Górze. Uroczystej Mszy św. odpustowej w kościele parafialnym przewodniczył biskup senior diecezji kaliskiej Stanisław Napierała.

Karolina Krasowska
Obraz przybył do zielonogórskiej parafii św. Józefa

Uroczystości w kościele św. Józefa w Zielonej Górze rozpoczęły się od ceremonii powitania obrazu, który przybył do naszej diecezji z sanktuarium w Kaliszu. Obraz powitali parafianie - małżeństwo Aleksandry i Mikołaja Skalskich. - W ten uroczysty dzień naszego święta parafialnego stajemy przed Tobą, Boże wraz z naszym patronem św. Józefem. I z tym większą radością i wdzięcznością, że jest tu z nami obraz z Narodowego Sanktuarium św. Józefa Kaliskiego. Dziękujemy, że dałeś nam ten szczególny czas łaski i mocno wierzymy, że w tym czasie będziemy mogli wyjednać łaski dla naszych rodzin, parafii i wszystkich, którzy tu przyszli - mówił Mikołaj Skalski, witając obraz. - Święty Józefie, bądź naszym przewodnikiem na trudnych i krętych ścieżkach życia, prowadź nas prostą drogą do Jezusa i Maryi. Uproś nam łaskę czystej, bezinteresownej miłości do wszystkich, których spotykamy na naszych życiowych drogach, abyśmy zapatrzeni w przykład Twojego świętego życia starali się być szlachetni, prawi i zdolni do poświęceń.

Zobacz zdjęcia: Peregrynacja obrazu św. Józefa w Zielonej Górze. Uroczystości odpustowe ku czci św. Józefa Oblubieńca

Powitania obrazu dokonał także gospodarz wspólnoty ks. kan. Leszek Kazimierczak, proboszcz parafii św. Józefa w Zielonej Górze.

Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Stanisław Napierała, biskup senior diecezji kaliskiej, który opowiedział uczestnikom Liturgii o motywach powstania obrazu św. Józefa Kaliskiego, jego peregrynacji po diecezjach w Polsce i o znaczeniu tego, co autor umieścił na płótnie.

Posłuchaj homilii bp. Stanisława Napierały

Po zakończonej Eucharystii odbył się blok ewangelizacyjno-modlitewny dla mężczyzn i młodzieńców pt. "Milczeć. Walczyć. Kochać". Drugiego dnia peregrynacji 20 marca będzie można nawiedzać obraz w kościele w godzinach od 8 do 15. Po Koronce do Bożego Miłosierdzia odbędzie się jego pożegnanie. Obraz uda się do kolejnej parafii - św. Jadwigi Śląskiej w Krośnie Odrzańskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież nie spotka się z migrantami

2019-03-20 20:07

vaticannews / Tanger (KAI)

Relacje między katolikami i muzułmanami w Maroku są bardzo dobre. Kraj ten jest tradycyjnie tolerancyjny dla mniejszości. Co więcej spotykam się tu z większym szacunkiem i otwarciem niż na przykład w Hiszpanii – powiedział arcybiskup Tangeru Santiago Agrelo Martinez na 10 dni przed papieską podróżą do tego kraju.

Wojciech Łączyński

Ten hiszpański biskup misyjny pełni swoją funkcję od 11 lat. Zapewnia, że współpraca z muzułmanami układa mu się dobrze i stale się rozwija. To nie ona będzie więc głównym tematem tej podróży, choć, jak zaznaczył, zarówno w świecie chrześcijańskim, jak i muzułmańskim trzeba wyciszać wzajemne resentymenty, bo to może prowadzić tylko do złego.

Głównym problemem Kościoła w Maroku są obecnie migranci. Bardzo często znaleźli się oni w ślepym zaułku: ani nie mogą przedostać się do Europy, ani nie mogą wrócić do domu. Mówi abp Martinez.

"Tym, co najbardziej leży mi na sercu, jest więc nie tyle relacja ze światem muzułmańskim, co sytuacja migrantów. Tu napotykamy najwięcej trudności. Ci młodzi ludzie, zarówno tu w Maroku, jak i w Libii, znajdują się w bardzo trudnej sytuacji. Nie mają żadnej przyszłości. Wszystkie drogi są dla nich zamknięte. Polityka zamyka im drogę. Mam nadzieję, że Papież zajmie się tym problemem. Ci młodzi ludzie mają wielkie oczekiwania względem wizyty Ojca Świętego w Maroku. Oni sami nie będą mogli się spotkać z Franciszkiem, bo nie mają dokumentów, nie mają zameldowania. Nie będą mogli być blisko Papieża, ale mam nadzieję, że Papież będzie blisko nich i że oni to poczują – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Martinez.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem