Reklama

Petycja do prezes Trybunału Konstytucyjnego

Drugi dzień Przeglądu Teatrzyków Jasełkowych

2019-01-08 12:17

Kamil Krasowski

Karolina Krasowska
Drugiego dnia na scenie zaprezentowały się dzieci z grupy Maleństwa

Dzisiaj w zielonogórskiej Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. C. Norwida odbył się drugi dzień Przeglądu Teatrzyków Jasełkowych. Najmłodsi uczestnicy jasełek, którzy wystąpili na scenie, to 3 - i 4 - latkowie.

- Dzisiaj jest dzień drugi Przeglądu Teatrzyków Jasełkowych. Czeka nas występ maleństw z naszego Przedszkola Sióstr Elżbietanek, czyli 3 - i 4 - latków. Dzisiaj wystąpią też oczywiście inne miejskie przedszkola - głównie grupy starsze. Jest dzisiaj zaplanowanych 7 grup - mówi Edyta Nawrotkiewicz, pomysłodawczyni Przeglądu Teatrzyków Jasełkowych.

Reklama

Zobacz zdjęcia: Drugi dzień IV Przeglądu Teatrzyków Jasełkowych

Patronat nad Przeglądem Teatrzyków Jasełkowych objęła siostra prowincjalna Zgromadzenia Sióstr Św. Elżbiety, którą reprezentowała s. Goretti Idzikowska.

Tagi:
jasełka biblioteka norwida przedszkole sióstr elżbietanek

IV Przegląd Teatrzyków Jasełkowych

2019-01-07 11:16

Kamil Krasowski

Karolina Krasowska
Jako pierwsze na scenie zaprezentowały się dzieci z Przedszkola Sióstr Elżbietanek w Zielonej Górze

W Sali im. Janusza Koniusza w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece im. C. Norwida w Zielonej Górze zainaugurowano IV Przegląd Teatrzyków Jasełkowych. Tegoroczny Przegląd odbywa się pod hasłem "Bóg się rodzi".

Tegoroczny Przegląd Teatrzyków Jasełkowych odbywa się po raz czwarty. Organizatorem wydarzenia jest Przedszkole Sióstr Elżbietanek w Zielonej Górze. - Był to tak naprawdę pomysł naszej nauczycielki, która przez dwa albo trzy lata dążyła do tego, żebyśmy zorganizowały taki właśnie przegląd - mówi elżbietanka s. Irmina Zielińska. - Dzieci przygotowują się prawie przez cały Adwent, żeby zaprezentować jasełka swoim rodzicom. Ten przegląd u nas się rozrasta z jednego dnia w tej chwili już do trzech dni. Przedszkola bardzo chętnie się zgłaszają i my się bardzo z tego cieszymy - dodaje siostra.

Zobacz zdjęcia: IV Przegląd Teatrzyków Jasełkowych

Inicjatorką wydarzenia jest Edyta Nawrotkiewicz, nauczyciel i wychowawca w Przedszkolu Sióstr Elżbietanek w Zielonej Górze. – Jesteśmy przedszkolem katolickim i to jest dla nas punktem wyjścia. Kierujemy się wyższymi wartościami, takimi jak miłość do Boga, szacunek do drugiego człowieka, dla siebie nawzajem, szacunek w rodzinie, stąd tak ważna jest dla nas tematyka naszych jasełek. Wcześniej na terenie Zielonej Góry nie było takiego Przeglądu, dlatego wielokrotnie rozmawiałam z siostrą dyrektor na ten temat. Stwierdziłyśmy, że jest to pomysł, który powinien wyjść z przedszkola katolickiego, czyli od nas – opowiada Edyta Nawrotkiewicz.

Wśród zaproszonych gości, którzy zasiedli na widowni byli przedstawiciel Biskupa Diecezjalnego ks. Tomasz Gierasimczyk, siostry elżbietanki, Bogusław Baszczak i Bożena Stankowska - przedstawiciele Centrum Kształcenia Ustawicznego i Praktycznego, z którym od wielu lat współpracuje przedszkole, s. Barbara Jóżwiak - kierownik Zakładu Rehabilitacyjnego "Elżbietanki" oraz rodzice.

W tegorocznym Przeglądzie Teatrzyków Jasełkowych wystąpi w sumie 19 przedszkoli. Przegląd potrwa od 7 do 9 stycznia.

Więcej 20 stycznia w wydaniu papierowym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"?

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 6/2003

Piotr Drzewiecki

Ostatnio jedna z kobiet zapytała mnie jakby z pewnym wyrzutem: "Proszę księdza, zauważam z niepokojem, że ostatnimi laty coraz modniejsze w ustach duchownych, kleryków, sióstr duchownych jest pozdrowienie: «Szczęść Boże» zamiast «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Nawet ksiądz, który przyszedł do mnie po kolędzie, pozdrowił nas słowami «Szczęść Boże». To nie jest przywitanie chwalące Boga. Kiedyś w taki sposób pozdrawiano osoby pracujące: «Szczęść Boże w pracy» i wówczas padała odpowiedź: «Bóg zapłać». Dzisiaj kiedy słyszę «Szczęść Boże», od razu ciśnie mi się na usta pytanie: do czego, skoro nikt nie pracuje w tej chwili? Nie wiem, co o tym myśleć. Według mnie to nie jest w pełni chrześcijańskie pozdrowienie".
No cóż, wydaje się, że powyższa interpretacja pozdrowień chrześcijańskich jest uzasadniona. Ale chyba może za bardzo widać tutaj przyzwyczajenie do tego, co jest tradycją wyniesioną z dziecinnych lat z domu rodzinnego. Pamiętajmy jednak o jednym: to, co jest krótsze, a mam tu na myśli zwrot "Szczęść Boże", niekoniecznie musi być gorsze.
Owszem, pozdrowienie "Szczęść Boże" jest krótsze i z tego powodu częściej stosowane. Ale ono ma swoją głęboką treść, która nie tylko odnosi się do ciężkiej, fizycznej pracy. To w naszej tradycji związano to pozdrowienie z pracą. A przecież życzenie szczęścia jest związane z tak wieloma okolicznościami. Bo jest to ludzkie życzenie skierowane do Boga, stanowiące odpowiedź na całe bogactwo życia człowieka. I jest tu wyznanie wiary w Boga i Jego Opatrzność; wyznanie wiary, że to, co jest ludzkim życzeniem, spełnić może tylko Bóg. To szczęście ma pochodzić od Niego. Mamy tu więc skierowanie uwagi na Boga i naszą od Niego zależność. Zależność, w którą wpisana jest Boża życzliwość dla człowieka. Tak oto odsłania się nam głębia tego skromnego pozdrowienia "Szczęść Boże". Czyż to mało?
Poza tym życzyć szczęścia od Boga, to znaczy życzyć Bożego błogosławieństwa. A jak jest ono cenne, świadczy opisana w Księdze Rodzaju nocna walka patriarchy Jakuba z aniołem, której celem jest m.in. uzyskanie błogosławieństwa w imię Boga: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz" (por. Rdz 32, 25-32). I tu znów odsłania się znaczenie naszego pozdrowienia "Szczęść Boże". Jest to prośba o udzielenie przez Boga błogosławieństwa, czyli prośba o uszczęśliwienie człowieka, a więc ogarnięcie go Bożą łaską. Z tym łączy się życzenie osiągnięcia szczęścia wiecznego, którego wszelkie szczęście doczesne jest zapowiedzią i obrazem.
Nie chciałbym jednak być źle zrozumiany. To, że piszę tak wiele o pozdrowieniu "Szczęść Boże", nie znaczy automatycznie, iż chcę przez to podważać pierwszeństwo pozdrowienia "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Moją intencją jest jedynie odkrycie głębokiej wartości wypowiedzenia słów "Szczęść Boże" przy spotkaniu dwóch osób.
A na koniec pragnę przytoczyć - niejako w formie argumentu na poparcie moich rozważań - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 10 czerwca 1997 r. w czasie wizyty w Krośnie: "Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże» i «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Panama: miejsca, które odwiedzi dziś papież

2019-01-23 17:31

kg (KAI) / Panama/Watykan

Franciszek przybędzie do Miasta Panamy 23 stycznia o godz. 16.30 czasu miejscowego, czyli o 22.30 czasu polskiego, po ponad 11 godzinach lotu i pokonaniu 9655 km. Samolot Az4000 włoskich linii lotniczych Alitalia z papieżem i towarzyszącymi mu osobami na pokładzie wyląduje na podstołecznym lotnisku międzynarodowym Tocumen, gdzie odbędzie się krótkie i nieformalne powitanie Ojca Świętego, po czym uda się on do nuncjatury apostolskiej, która będzie jego rezydencją przez cały czas pobytu w Panamie.

elpapacol/instagram

Lotnisko w Tocumen znajduje się ok. 24 km od centrum stolicy i jest portem przesiadkowym towarzystwa lotniczego Copa Airlines. Główny pas startowy ma długość nieco ponad 3 km. Samo miasteczko stanowi gminę o powierzchni prawie 64 km kw., zamieszkaną przez ok. 75 tys. ludzi.

Nuncjatura apostolska mieści się od ponad 2 lat w nowym budynku, poświęconym i otwartym 24 października 2016 r. oficjalnie przez ówczesnego substytuta Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej abp. (obecnie kardynała) Angelo Becciu w obecności ówczesnego nuncjusza abp. Andrés Carrascosy Coso, arcybiskupa stolicy José Domingo Ulloa Mendiety i prezydenta kraju Juana Carlosa Vareli. W ceremonii tej uczestniczyli ponadto m.in. biskup diecezji David kard. José Luis Lacunza Maestrojuán, inni biskupi, księża, przedstawiciele rządu i korpusu dyplomatycznego, akredytowanego w Panamie.

Od 12 sierpnia 2017 r. (data mianowania) papieskim przedstawicielem w tym kraju jest Polak abp Mirosław Adamczyk, urodzony 16 lipca 1962 r. w Gdańsku. Po ukończeniu Liceum Morskiego w Gdyni wstąpił w 1981 r. do seminarium duchownego w Gdańsku i w tym mieście przyjął 16 maja 1987 r. święcenia kapłańskie z rąk bp. Tadeusza Gocłowskiego. Ma za sobą studia z prawa kanonicznego.

Po pracy duszpasterskiej w swej rodzinnej diecezji w 1993 r. rozpoczął służbę w dyplomacji watykańskiej, pracując kolejno w nuncjaturach: na Madagaskarze, w Indiach, na Węgrzech, w Belgii, Republice Południowej Afryki i Wenezueli. Następnie działał w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej, m.in. w Sekcji ds. Stosunków z Państwami Stolicy Apostolskiej.

22 lutego 2013 r. Benedykt XVI mianował go nuncjuszem apostolskim w Liberii, wynosząc jednocześnie do godności arcybiskupa tytularnego. Sakrę nominat przyjął 27 kwietnia tegoż roku w archikatedrze w Gdańsku-Oliwie z rąk kard. Kazimierza Nycza, a jednym ze współkonsekratorów był ówczesny sekretarz Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów abp Savio Hon Tai-Fai z Hongkongu. 8 czerwca 2013 r. Franciszek powołał go jednocześnie na nuncjusza w Gambii i 21 września tegoż roku także w Sierra Leone. Od 12 sierpnia 2017 r. abp Adamczyk piastuje obecny urząd.

Stolica Apostolska otworzyła jedną wspólną internuncjaturę dla krajów Ameryki Środkowej 16 października 1922 r., przy czym początkowo obejmowała ona Kostarykę, Honduras, Nikaraguę i Salwador a w rok później dołączyła do nich Panama. 30 września 1933 r. powstała nuncjatura apostolska w tym kraju.

Kilka lat temu władze Panamy postanowiły wywłaszczyć obiekt w dzielnicy Balboa, chcąc utworzyć w całym tym rejonie tam strefę przemysłową. Stolica Apostolska zaprotestowała przeciw temu, a wspierali ją w tym miejscowi wierni. Ostatecznie jednak udało się osiągnąć porozumienie i 24 października 2016 r. – jak wspomniano – abp Becciu poświęcił i otworzył nową siedzibę przedstawicielstwa papieskiego w byłej strefie wojskowej w pobliżu Kanału Panamskiego. Jest to dwupiętrowy budynek z pomieszczeniami mieszkalnymi, kaplicą i salą konferencyjną oraz małym klasztorem dla sióstr pracujących w nuncjaturze.

Dawna siedziba dyplomaty papieskiego bywała miejscem schronienia dla osób prześladowanych przez dawne reżimy, m.in. lewicowego dyktatora gen. Manuela Noriegi (1934-2017), który w 1989 r. sam przez pewien czas poprosił tam o azyl (ale nie otrzymał go).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem