Reklama

Karol Wojtyła a Ziemia Lubuska

2019-02-12 10:20

ks. Adrian Put

ks. Adrian Put
Bp Paweł Socha mówił o związkach Karola Wojtyły z Ziemią Lubuską

W poniedziałek 11 lutego w Muzeum Ziemi Międzyrzeckiej odbył się szczególny wykład.

Więcej w wydaniu papierowym. 

Tagi:
Karol Wojtyła bp Paweł Socha

Reklama

Prezentacja niepublikowanych wykładów Karola Wojtyły

2018-11-30 19:33

dab / Lublin (KAI)

Wydanie krytyczne niepublikowanych dotąd skryptów wykładów Karola Wojtyły z katolickiej nauki społecznej z 1957 r.

Biały Kruk/archiwum
Ks. Karol Wojtyła

zaprezentowano dziś na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Promocja książki miała miejsce podczas międzynarodowej konferencji naukowej „Etyka i społeczeństwo. O aktualności katolickiej nauki społecznej”. Publikację przygotował Instytut Jana Pawła II KUL.

"Prezentowane dzieło pozwala snuć refleksję na temat formowania się myśli Karola Wojtyły" – powiedział we wstępie rektor KUL ks. prof. Antoni Dębiński. Dodał, że w roku obchodów 100-lecia uczelni i wspominania jej najznamienitszych postaci trudno nie mówić o Karolu Wojtyle. Rektor podkreślił że Karol Wojtyła współtworzył lubelski uniwersytet, będąc profesorem, ale także już tu niejako przygotowywał się do swoich wielkich funkcji.

O pracy wydawniczej nad oryginalnymi zapiskami Karola Wojtyły, mówił prof. Wojciech Kruszewski z katedry Tekstologii i Edytorstwa KUL. Jak zaznaczył, podczas redakcji książki użyto własnoręcznie napisanych notatek przyszłego papieża. - Wiemy, że Karol Wojtyła nie używał maszyny do pisania, na rzecz pióra. Do użytku studenckiego wytworzono na maszynopisie wiele kopii tekstu. Natomiast czystopis, z którego korzystaliśmy, to pierwsza edycja tekstu – tłumaczył profesor.

Podczas opracowywania redaktorzy zauważyli, że na każdej stronie rękopisu znajdują się fragmenty łacińskich tekstów liturgicznych, co doskonale ilustruje głęboką duchowość Karola Wojtyły – na górnych marginesach kolejnych kart rękopisu Wojtyła umieszczał kolejne wersy łacińskich hymnów chrześcijańskich oraz inskrypcje, rodzaj najkrótszej modlitwy, aktów strzelistych.

Co ciekawe, na pierwszej karcie znalazły się słowa św. Ludwika Marii Grignion de Montfort rozpoczynające „Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” - Totus Tuus ego sum - a więc późniejszą dewizę biskupią i papieską Karola Wojtyły – powiedział prof. Kruszewki.

Ks. dr Karol Wojtyła wykładał etykę społeczną na Wydziale Teologicznym UJ w roku akademickim 1953/54. Po zamknięciu tegoż wydziału przez władze komunistyczne (w roku 1954), Wojtyła kontynuował wykłady dla kleryków seminariów duchownych działających w Krakowie.

Skrypt do wykładów przez wiele lat krążył wśród studentów w kilku maszynopisach, przygotowanych przez samych studentów, zachował się także rękopis Katolickiej etyki społecznej. Przez długi czas zapomniany, znajdował się w mieszkaniu przy ul. Kanoniczej, gdzie odnalazł go ks. prof. Tadeusz Styczeń - jeden ze słuchaczy tych wykładów, a potem współpracownik i następca ks. prof. Karola Wojtyły na Katedrze Etyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego - już po jego wyborze na papieża.

Obecnie rękopisy te przechowywane są w Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie. Są to dwie teczki z luźnymi kartkami, datowanymi na 1957 r.

Lektura skryptu – powstałego ponad 60 lat temu, dla określonych celów i w określonym kontekście historycznym – pozwala dostrzec idee, które rozwijał ks. Karol Wojtyła jako naukowiec, a potem jako papież i stanowi ważne źródło dla badaczy jego myśli. Lektura skryptu w kontekście współczesnych dokumentów ukazuje także ciągłość i aktualność społecznego nauczania Kościoła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadcznie kard. Dziwisza ws. opinii o opieszałości Jana Pawła II w reakcji na przestępstwa seksualne

2019-03-20 14:29

md / Kraków (KAI)

Pojawiające się opinie, że Jan Paweł II był opieszały w kierowaniu odpowiedzią Kościoła na wykorzystywanie seksualne małoletnich przez niektórych duchownych, są krzywdzące i przeczą im historyczne fakty – podkreśla kard. Stanisław Dziwisz w przekazanym KAI oświadczeniu.

Archidiecezja Krakowska

Publikujemy treść oświadczenia:

Jan Paweł II jako papież nie zastępował biskupów w poszczególnych krajach w ich odpowiedzialności. Obserwując życie lokalnych Kościołów widział, jak sobie radzą z pojawiającymi się problemami. Gdy to było konieczne, przychodził im z pomocą, często z własnej inicjatywy. Robił to również na prośbę lokalnych episkopatów.

Właśnie w taki sposób reagował na kryzys dotyczący wykorzystywania seksualnego małoletnich. Gdy w latach 80-tych ubiegłego wieku kryzys ten zaczął fermentować w Kościele w Stanach Zjednoczonych, Papież najpierw obserwował poczynania episkopatu USA, a gdy doszedł do wniosku, że potrzebne mu są nowe narzędzia do walki z tymi przestępstwami, wyposażył przełożonych kościelnych w nowe uprawnienia. Były one dla biskupów jednoznacznym wskazaniem kierunku, w jakim powinna zmierzać ich walka. Wystarczy przypomnieć, że w 1994 r. Jan Paweł II wydał indult dla Stanów Zjednoczonych, a dwa lata później – dla Kościoła w Irlandii, zatwierdzając politykę znaną pod nazwą „zero tolerancji”. Papież był wstrząśnięty. Nie zamierzał tolerować przestępstw pedofilii w Kościele i wydał im walkę.

Gdy okazało się, że lokalne episkopaty i przełożeni zakonni wciąż nie radzą sobie z problemem, a kryzys się rozlewa na inne kraje, uznał, że nie dotyczy on tylko świata anglosaskiego, ale ma charakter globalny.

Wiemy, że w 2002 r. doszło w Stanach Zjednoczonych do fali ujawnień, jaką wywołały publikacje znane wszystkim pod nazwą „Spotlight”. Nie wszyscy jednak pamiętają, że na rok przed tymi wydarzeniami, w maju 2001 r., z inicjatywy Ojca Świętego został ogłoszony dokument „Sacramentorum sanctitatis tutela” (O ochronie świętości sakramentów). Wtedy również Papież promulgował normy „O najcięższych przestępstwach”. Znamy przełomowe znaczenie tego aktu prawnego. Jan Paweł II zarezerwował wszystkie przestępstwa seksualne na małoletnich przed 18. rokiem życia, popełnione przez duchownych, jurysdykcji trybunału apostolskiego Kongregacji Nauki Wiary. Zobowiązał też każdego biskupa i wyższego przełożonego zakonnego do zgłaszania do tej Kongregacji wszystkich takich przestępstw, których prawdopodobieństwo zostało potwierdzone w dochodzeniu wstępnym, przewidzianym przez Kodeks Prawa Kanonicznego. Dalsze postępowanie toczyło się odtąd pod kontrolą trybunału apostolskiego.

Analizę kryzysu Jan Paweł II przedstawił w kwietniu 2002 r. kardynałom amerykańskim, którzy zostali wezwani do Watykanu po publikacji „Spotlight”. Dzięki jasnym zasadom, które wskazał Papież, skala nadużyć w Stanach zmniejszyła się. Do dziś ta analiza jest punktem odniesienia dla wszystkich, którzy wydali walkę przestępstwom wykorzystywania seksualnego małoletnich, popełnianym przez duchownych. Pomaga zdiagnozować kryzys i wskazać kierunek wyjścia z niego. Świadczy o tym watykański szczyt, zwołany przez papieża Franciszka, który w walce z tym problemem zdecydowanie kontynuuje drogę swoich poprzedników.

Na koniec muszę się odnieść do sprawy Maciela Delgollado. Janowi Pawłowi II przypisywane jest krycie jego przestępczej działalności. Fakty przemawiają zdecydowanie inaczej. Przypomnę tylko, że Kongregacja Nauki Wiary rozpoczęła dochodzenie w sprawie oskarżeń jeszcze za pontyfikatu Jana Pawła II, a konkretnie w grudniu 2004 r. Wówczas to wysłano ówczesnego promotora sprawiedliwości, a dziś arcybiskupa, Charlesa Sciclunę z drugim prawnikiem do Meksyku i Stanów Zjednoczonych, by przeprowadzili konieczne w tej sprawie czynności. Tylko za wiedzą i aprobatą Jana Pawła II mogła zostać podjęta decyzja o wszczęciu tego dochodzenia. Nie zostało one przerwane nawet na czas sede vacante po śmierci Jana Pawła II i dlatego mogło zostać zakończone wyrokiem na początku pontyfikatu Benedykta XVI.

kard. Stanisław Dziwisz arcybiskup senior archidiecezji krakowskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zwycięstwo zdrowego rozsądku nad aborcją w Szkocji

2019-03-20 18:40

vaticannews / Edynburg (KAI)

Rada miasta Edynburga odrzuciła projekt rozporządzenia mającego zakazać obrońcom życia czuwań przed klinikami aborcyjnymi. Grupy pro-life nazywają tę decyzję „zwycięstwem zdrowego rozsądku”.

AnyaLogic / Foter.com / CC BY

Rada miasta, służba zdrowia oraz policja rozważały możliwość wprowadzenia specjalnych stref przed klinikami aborcyjnymi, gdzie zakazana byłaby modlitwa i rozmowy z korzystającymi z „usług” tych instytucji. Powodem miało być „niepotrzebne dręczenie” tzw. pacjentów. Jak orzeka jednak raport rady miasta: „nie ma na to żadnego przekonywującego dowodu”, co za tym idzie władze miasta nie zakażą obrońcom życia takich działań.

Jak mówi Michael Robinson, odpowiedzialny za komunikację z mediami przy szkockim Towarzystwie na rzecz Ochrony Nienarodzonych Dzieci (SPUC), oficjalne dane potwierdzają, że kobiety ubogie w tym kraju mają dwukrotnie wyższy wskaźnik dokonywania aborcji niż kobiety zamożne. „Pokojowe czuwania obrońców życia oferują praktyczne, emocjonalne i finansowe wsparcie dla bezbronnych kobiet, które inaczej mogą być zmuszone do aborcji, której nie chcą” – dodaje Robinson.

W 2017 r. rozwiązania zakazujące czuwań przed klinikami przyjęła londyńska gmina Ealing, podczas gdy gmina Richmond upon Thames przeforsowała taki zakaz w ubiegłym miesiącu. Znane są przypadki procesów sądowych wytoczonych gminie przez matki, które dzięki czuwaniom obrońców życia ocaliły swoje dzieci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem